Wakacje w toku, za oknem słońce, w lodówce domowe lody owocowe - żyć nie umierać! :D Mam nadzieję, że choć część z Was ma już upragniony odpoczynek. Jeśli tak to warto przeczytać dobrą książkę, a jeśli nie - można przygotować sobie listę ciekawych lektur na lato, kiedy już znajdzie się odrobina wytchnienia. W tym celu zapraszam do przeczytania poniższej recenzji, jak i polecanej książki ;).
"Chirurg" - Tess Gerritsen

Oryginalny tytuł : The Surgeon
Wydawnictwo : Albatros
Data wydania w Polsce : 2002r.
Gatunek : kryminał / thriller medyczny
Moja ocena : 5/6
Seryjni mordercy znani są ze swoich rytuałów. Każdy z nich określany jest specjalnym
pseudonimem. Są pewni siebie, igrają z policją i to ich ruch jest decydujący.
Zostawiają po sobie ślad będący ich wizytówką. I raczej nie grzeszą
wrażliwością w stosunku do swoich ofiar.
Tytułowy „Chirurg” to jeden z nich. Przydomek mordercy określa
jeden z jego najbardziej charakterystycznych znaków – zabieg wycięcia macicy ofiary
bez żadnego znieczulenia. Wybiera do tego celu młode, samotne kobiety. Poluje na
nie czekając na ostateczny dzień spełnienia jego morderczego pragnienia. Jednak
działania zabójcy nie są dla policji nowością. Okazuje się, iż dwa lata
wcześniej w innej części kraju miała miejsce niemal identyczna seria morderstw,
lecz sprawa wydaje się być zakończona – morderca zostaje zastrzelony z rąk jego
niedoszłej ofiary, Catherine Cordell. Kiedy śledztwo po raz kolejny znajduje
się w toku, kobieta znów czuje się zagrożona, a jej jedynym oparciem jest prowadzący
sprawę, detektyw Moore. Tym razem nie szukamy odpowiedzi tylko na kwestię kim
jest morderca. Pytaniem jest – czy obu zabójców coś łączy? I w jaki sposób?
Tess Gerritsen to współczesna pisarka amerykańska, z zawodu
lekarz internista. W 1987 opublikowała pierwszą powieść, romans z wątkiem
kryminalnym, a potem kolejno osiem książek o podobnej tematyce. Kariera
pisarska Gerritsen nabrała rozpędu w 1996, gdy ukazał się jej pierwszy thriller
medyczny Harvest (Dawca), do którego prawa filmowe zakupił Paramount. Wydała
również min. powieści Grawitacja (1999), Skalpel (2002), Grzesznik (2003),
Sobowtór (2004), Autopsja (2005), Klub Mefista (2006). Książki Gerritsen
ukazały się w przekładzie na 20 języków i regularnie ukazują się na listach
bestsellerów w USA i Europie*. „Chirurg” to pierwsza część cyklu o detektyw
Jane Rizzoli i patolog Maurze Isles, na podstawie którego powstał serial pt. „Rizzoli&Isles”.
To właśnie powyższe zdanie było powodem, dla którego
sięgnęłam po „Chirurga”. Kiedy dowiedziałam się, że jeden z moich ulubionych
seriali powstał na podstawie książki, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. I tak
się złożyło, że jedyna stojąca na półce w bibliotece książka Tess Gerritsen
okazała się wstępem do tego wspaniałego cyklu.
„Chirurg” idealnie trafił w mój gust. Choć z początku
pochłaniałam ją wzrokiem czekając głównie na fragmenty z ulubioną bohaterką, moja
ciekawość szybko przeniosła się na całość utworu. Tess Gerritsen utrzymuje w
czytelniku napięcie podczas każdego rozdziału książki. Postacie (nie tylko
ulubione!) zostały świetnie zarysowane – jedne od razu zaskarbiają sympatię,
inne budzą podejrzenie, a jeszcze inne irytują. Fragmenty z punktu widzenia
mordercy ukazują jego mroczną tożsamość, która może budzić lęk niemniejszy od
jego czynów. I myślę, że właśnie to miały na celu – ukazać chore i odrażające
myśli zabójcy, które rzeczywiście tak mogą wyglądać z jego perspektywy.
„Chirurga” mogę z czystym sumieniem polecić fanom dobrego
kryminału. Mniejsi entuzjaści kryminalnych zagadek również mogą sięgnąć po tę
książkę w oczekiwaniu lektury godnej zarwania nocy. Jedyne co może dla
niektórych stanowić mankament i przed czym ostrzegam : książka obfituje w dość
dokładne opisy rytuałów brutalnego zabójcy, które sprawiały, że mnie samą „skręcało
w środku” podczas czytania. Jeśli jednak nie boicie się tej perspektywy, nie
wahajcie się ;).
*opis zaczerpnięty z NaKanapie.pl (skrócony)
Lubię książki o mordercach, jednak ta powieść wydaje mi się nieco zbyt drastyczna jak dla mnie :)
OdpowiedzUsuńP.s. Całkowicie zgadzam się z Twoim komentarzem dotyczącym książki A.Cassidy.
Lubię do czasu do czasu przeczytać dobry kryminał, a po takiej recenzji aż grzech nie sięgnąć po ten. Jednak gorsze fragmenty już się czytało. ;D Robin Cook też słynie z podobnej tematyki, więc chyba nie będzie tak źle. ^^
OdpowiedzUsuńTwórczość autorki ciekawi mnie od dawna i będę musiała wreszcie sięgnąć po jakąś jej pozycję. "Chirurg" wydaje mi się w sam raz na początek. Ciągnie mnie strasznie do thrillerów medycznych i podobnych, a skoro autorka jest lekarzem, to znaczy, że wie poniekąd o czym pisze. To dla mnie ważne. :) Wierzę, że książka może momentami przerażać brutalnymi opisami, ale mnie to nie odstrasza. Jak sięgam po thriller to oczekuję silnych emocji, więc to akurat plus w moim odczuciu. :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńkryminały lubię i ciągle obiecuję sobie, że przeczytam w końcu jakąś książkę tej autorki, tylko jakoś się z nią mijam :/ jednak zapamiętam tytuł, jak zobaczę - to przeczytam :)
OdpowiedzUsuńCzytałam tę książkę i bardzo mi się podobała. Ciekawy styl i ciekawa fabuła. Muszę wrócić do dzieł pisarki. :)
OdpowiedzUsuńNa dzieła tej pani mam jakąś ochotę ostatnio :o
OdpowiedzUsuńnie jestem fanką kryminałów, ale po Twojej recenzji chyba skusiłabym się z ciekawości :)
OdpowiedzUsuńKsiążka wydaje się być ciekawa, jak tylko się na nią natknę to wezmę ze sobą. Świetna recenzja, pozdrawiam C:
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o autorce, nie jestem też entuzjastką kryminałów, ale fabuła tej książki przypadła mi do gustu - gdy będę miała okazję to z chęcią sięgnę po tę książkę :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Nie czytam raczej tego typu książek, więc raczej nie =]
OdpowiedzUsuńczytałam;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam styl pisania Tess, a ta książka jest naprawdę dobra.
Aż sie zastanawiałam co autorka ma w głowie, że takie cos napisała:D